Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

PRZEMIJANIE

  No tak, tytuł nie jest optymistyczny, zdjęcie jeszcze bardziej ale pomimo ponurego początku nie będzie to post o końcu rzeczy. Trzmiel miał po prostu pecha - w nocy był przymrozek i niestety nie znalazł odpowiedniego schronienia co skończyło się dla niego tak jak się skończyło😟 Ale nie o tym chciałem pisać. To przemijanie to jednak straszna rzecz (znowu marudzę) ale wszystko w przyrodzie zmienia się w takim tempie, że tygodniowa nieobecność w lesie sprawia, że kolejnym razem jesteśmy już jakby w innej rzeczywistości pomimo, że miejsce to samo ???! Jeżdżę więc w teren tak często jak tylko mogę i za każdym razem odkrywam coś nowego. Zacząłem od wyjazdu z Profesorami (Małgosia i Andrzej) do Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. Głównie porosty,  mchy i jakieś grzyby, trochę pająków biegających w liściach  no i biedronka - w końcu jakiś kolor 😂🙏 Kolejny weekend - pojechaliśmy z Asią do lasu, do którego jeździmy od trzydziestu lat i jak jesteśmy sami to chodzimy tymi samymi...

Najnowsze posty

PODGLĄDANIE WIOSNY